wypas owiec na stepach Waszlowani

Bułgaria

Bułgaria już dawno powinna skończyć nam się kojarzyć z wakacjami all inclusive. Chociaż nie rzucamy kamieniem, sami na nasze pierwsze i ostatnie all-in wybraliśmy się właśnie na Słoneczny Brzeg, czy tam inne Złote Piaski. Jednak warto wyjść z szablonowego myślenia i zobaczyć co znajduje się za nadmorskim kurortem. Bułgaria jest w Unii Europejskiej, więc wystarczy dowód osobisty, a obowiązującą walutą jest bułgarski lew.

Samo wybrzeże jest ciekawe, o ile wiadomo gdzie szukać. My jednak odkryliśmy bułgarski interior, wobec którego nie mieliśmy żadnych oczekiwań – może tym lepiej? Czym zaskoczyła nas Bułgaria?

Niestety nas w październiku dopadł tydzień deszczu, co nie przeszkodziło nam na szybkie wypady w czasie pogodowych okien. Stolica kraju, Sofia, skradła nasze serca i dała się poznać od ciekawej strony dzięki wycieczki Free Walking Tours. Udało nam się zdobyć najwyższy szczyt Bułgarii, blisko trzytysięczną Musałę oraz odkryć inne szlaki w masywie Gór Riła. Niestety nie dotarliśmy w dwa inne pasma, więc jest idealny pretekst do powrotu.

Dla osób kochających góry, ale szukających odskoczni od tłocznych szlaków, trekking w Bułgarii może być ciekawą alternatywą. Bułgaria nie kojarzy Wam się z górami? Spokojnie, nam wcześniej też nie. Mimo najgorszej pogody, tydzień października 2021 roku i podróż Vanem wspominamy świetnie!

Jesteśmy w drodze, informacje z pierwszej ręki – covid i granice, przepisy, opłaty , kempingowanie

Nasz Vanlife w drodze, czyli jesteśmy w końcu w wymarzonej trasie, gdzie przez wschodni blok bałkański, chcemy przejechać do Turcji i dalej. Obecnie jednak sytuacja na świecie jest nadal dynamiczna. Pandemia, która zaskoczyła nas w marcu bardziej niż zima…