wypas owiec na stepach Waszlowani

Austria

Austria jest piękna, co tu dużo mówić. Piętrzące się Alpy przyciągnęły nas tam po raz pierwszy w 2015 roku. Jeszcze młodzi, spragnieni górskich przygód spakowaliśmy pięć osób do trzydrzwiowego Audi A3. Każdy z nas miał 60 litrowy plecak, a bagażnik wypchany był po brzegi polską wałówką.

Te 10 dni spędziliśmy na trekkingu, po raz pierwszy w Alpach, po raz pierwszy za granicą. To był świetny wypad (chociaż akurat on nie jest jeszcze na blogu opisany).

Kolejno do Austrii wracaliśmy już we dwoje, ja z Krzyśkiem i to kilkukrotnie. Udawało nam się wyskoczyć na weekend kilkukrotnie, ponieważ przez 20 miesięcy na przełomie lat 2018/2020 mieszkaliśmy w niemieckiej Bawarii, która umówmy się, jest żyt beretem od Austriackich Alp.

Zapraszamy na kilka górskich szlaków.