wypas owiec na stepach Waszlowani

Gruzja

Mówiąc o Gruzji, należy mówić długo i pięknie, a przynajmniej ja nie znam innego sposobu. To niezwykłe jak kraj liczący teoretycznie 69 700 kilometrów kwadratowych. Chociaż praktycznie w tereny Osetii Południowej i Abchazji nikt się nie zapędza, bo to takie państwa w państwie, to mimo to taki maleńki kraj czaruje na każdym polu. Kolejność wyliczania poszczególnych punktów, dzięki którym Gruzja plasuje się w czołowym TOP naszych ulubionych krajów jest tutaj zupełnie przypadkowa.

Zacznijmy od chociażby długiej historii, w ogóle człowieka na tych terenach, ale także długą historię chrześcijaństwa. Na uwagę zasługuje też ta historia niedaleka, targana wojnami i konfliktami. Związek, no właśnie ze Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich nadal widoczny jest w przestrzeni miejskiej, wiejskiej, a i często w wypowiedziach samych Gruzinów. A wspomnieć trzeba, że Gruzini to fantastyczny naród, z wieloma tradycjami i swoim stylem życia. No i kuchnia, pyszny, jeszcze ciepły chlebek shoti, pierożki z bulionem i wiele innych rarytasów.

Gruzja to oczywiście Kaukaz, region, ale także Góry Kaukazu Wysokiego i Niskiego. Góry ciągną się tutaj niemal wszędzie i przy dobrej pogodzie widać je z każdego zakątka gruzińskiego świata. Nawet spacerując po promenadzie w Batumi, w oddali widać pnące się do nieba szczyty.

Aby dostać się do Gruzji, najprościej i najtaniej, polecieć z Polski do Kutaisi. Loty do stolicy, Tbilisi są już sporo droższe. Gruzji mimo współpracy z Unią Europejską na wielu polach, wymaga od nas paszportów, ale nie ma konieczności posiadania wizy. Samochodem z Polski można przemieszczać się równie swobodnie, a wiemy o tym, ponieważ Gruzja była naszym 9. krajem podczas podróży vanem. Spędziliśy tutaj ponad 2 miesiące i to zimą! Cały grudzień 2021, styczeń 2022 i jeszcze kilka dni w marcu, w drodze z Armenii do Azerbejdżanu.

Gorące źródła siarkowe w okolicach Kutaisi – otwarte baseny z leczniczą wodą 35 kilometrów od miasta

O źródłach siarkowych dowiecie się z pewnością przy okazji wizyty w Tbilisi. Nie widzę szansy na zwiedzanie miasta i ominięcie tej niezwykłej dzielnicy pełnej leczniczych wód. Ale nie tylko to Gruzja ma do zaoferowania! My całkowicie przypadkiem trafiliśmy w internecie na dosłownie kilka zdjęć pięknych, otwartych basenów…