wypas owiec na stepach Waszlowani

Azja

Azja, Azja, Azja – długa, szeroka, potężna, chętnie odwiedzana i popularna wśród Polaków. Jednak co jest na maxa ciekawe, to fakt, że o ile wiele osób może powiedzieć „o tak, byłem w Azji i się zakochałem”, to w sumie, zapewne, ma na myśli stosunkowo najmniejsze kraje Azji południowo-wschodniej.

Czy to źle? Nie, nie, absolutnie – to po prostu ciekawe!

Cała Azja ma 44 600 000 kilometrów kwadratowych i jej największe kraje to:

Rosja 17 075 400 km – umówmy się, jednak nie jest to ta część kontynentu, która jest specjalnie oblegana turystycznie.

Chiny 9 566 400 km – tutaj chyba przez władze problem jest jeszcze większy i jednak może mimo chęci, nie jest raczej kierunkiem popularnym.

Indie 3 166 700 km – niech będzie, że ten kraj, który jest trzeci pod kątem wielkości, jest już czasami brany pod uwagę.

Kazachstan 2 745 400 km – chętnie posłucham opowieści o o czyjejś podróży do Kazachstanu, bo ponownie, wakacyjny kurort to to nie jest.

Dalej mamy Jeszcze Arabię Saudyjską, Indonezję, Iran i Mongolię. Właśnie tak kształtuje się osiem największych azjatyckich państw, które mają teren większy niż milion kilometrów kwadratowych.

Tymczasem, zapraszam w podróż po Azji, jakkolwiek i gdziekolwiek!

Gorące źródła siarkowe w okolicach Kutaisi – otwarte baseny z leczniczą wodą 35 kilometrów od miasta

O źródłach siarkowych dowiecie się z pewnością przy okazji wizyty w Tbilisi. Nie widzę szansy na zwiedzanie miasta i ominięcie tej niezwykłej dzielnicy pełnej leczniczych wód. Ale nie tylko to Gruzja ma do zaoferowania! My całkowicie przypadkiem trafiliśmy w internecie na dosłownie kilka zdjęć pięknych, otwartych basenów…