Kategoria Afryka

Chciałam znaleźć piękny cytat o Afryce, znalazłam takie słowa 'Pana’ Cejrowskiego:

„Afryka po wycofaniu się białych kolonizatorów zniszczyła sama siebie. Zniszczyli zasoby, drogi, mosty, szkoły; mordują się milionami, prześladują narodowo, religijnie i rasowo. Potworne zbydlęcenie człowieka. I regres cywilizacyjny. Od roku 1950 w Afryce doszło do 21 wojen, liczba ofiar to prawie 20 milionów. Rasistowska rzeź w Rwandzie – ponad 2 miliony ofiar w ciągu zaledwie kilku dni z powodu oskarżenia o czary!! Afrykanie sami dla siebie są największym zagrożeniem. Uważam, że doskonałym sposobem naprawy tego zła byłoby przywrócenie dyktatury białego człowieka na czas jakiś.(…) Biały człowiek ucywilizował Afrykę. Czarny człowiek zniszczył to dobro.”

I w tym momencie chce mi się wymiotować, bo jest to obrzydliwe, krzywdzące, niesprawiedliwe i zakłamane. W tym momencie mam prośbę, jeśli uważasz jak wyżej napisano, ale jesteś skłonny zmienić perspektywę, to tak zapraszam Cię do mojej opowieści o Afryce. Jeśli jednak zgadasz się z ich autorem, to najwyższy czas abyś opuścił mojego bloga.

Nie ma tutaj mojej zgody na stawienie siebie jako nadludzi. Nie ma mojej zgody na katalogowanie, szufladkowanie i uważania się za bożyszcza niosącego berło mądrości i władzy. Nie ma.

Życie Dookoła Podróży jest o różnorodności świata, o tym, że właśnie w tym tkwi piękno, o tym, że dla każdego skrawka ziemi, czym innym jest ukochane przez nas pojęcie „normalne”.

Dziękuję – zapraszam do lektury i afrykańskiej przygody!

Maroko – informacje praktyczne, mapa atrakcji i nasza tygodniowa trasa

Po całej serii wpisów o Maroku przyszedł czas na podsumowanie, na spięcie tego klamrą i póki co zamknięcie tematu. Mimo że mamy mieszane uczucia co do sytuacji jakie spotkały nas w tym kraju, które stanowczo można nazwać niebezpiecznymi, nachalnymi, przytłaczającymi – to i tak, bezapelacyjnie na pytanie „Jaka podróż podobała Wam się najbardziej?”…

Fez i Marrakesz – co mnie wkurzyło w Maroku, na co trzeba uważać i trochę o zwiedzaniu

To miał być wpis o zwiedzaniu Fez i Marrakeszu, ale nie będzie. A przynajmniej nie do końca. Zwiedzanie Fezu przypadło na kilka godzin po wyjściu z samolotu. Marrakesz był w planie na któryś dzień z kolei. Jednak tu i tu czuliśmy się fatalnie, te miasta nie są dla nas i ostatecznie przyniosły nam wiele niemiłych wspomnień. Czy warto je zobaczyć – tak, kurde…

Wąwóz Dades, Wąwóz Todra i droga między nimi – ta której nie było

Nie wiem, czy kiedyś byłam na drodze, która jeszcze mniej zasługiwałaby na miano drogi. Teoretycznie była na mapie, a nawet na dwóch, teoretycznie  jechał z nami na stopa lokalny mieszkaniec okolicznych gór, teoretycznie lepiej byłoby autem 4×4, ale tym też miało się dać. Nie dało się, jednak nie było nam pisane przedrzeć się…

d’Akchour – czy jest piękniejszy niż najpiękniejszy wodospad w Maroku?

Na jednym jedynym polskim blogu podróżniczym znalazłam wzmiankę o tym miejscu.  Od pierwszego wejrzenia zapragnęłam tutaj przyjechać, bo na żadnej z relacji o Maroko nie zobaczyłam jeszcze tak przepięknej zieleni. Maroko kojarzyło mi się z czerwonymi i gliniastymi budynkami, czarnymi i kamienistymi drogami, złotym piaskiem pustyni lub plażami ciągnącymi się wzdłuż wybrzeża, już…

Najpiękniejszy ksar w Maroku, czyli znane z filmów Ajt Ben Haddu

Oglądałeś już Gladiatora, Aleksandra, Klejnot Nilu, Księcia Persji, a może Grę o tron? Nie? Spoko, ja też nie, więc jeszcze nie uciekaj. Tak? To zapewne będziesz wiedział o czym mowa. Ajt Ben Haddu został ukochany przez reżyserów filmowych i nie bez przyczyny. Dokładnie ta osada idealnie prezentuje się w kamerze, oddając świetny klimat,…

Niebieska perła, czyli marokańskie Chefchaouen – jak zwiedzać i czy zwiedzać

Chabrowa polana, tajemnica szafiru, lazurowe wybrzeże, błękitny topaz, lodowy błękit i wiele, wiele innych. Nie mam pojęcia ile kolor niebieski może mieć odcieni, ale specjaliści od barw ze wszystkich Dekorali, Śnieżek i Magnatów mogą przyjeżdżać tutaj, do miasta Chefchaouen szukać inspiracji i uczyć się kolorów. Miejsce okrzyknięte niebieską…

Nocleg na pustyni Erg Chebbi w Maroku i wędrówka z wielbłądami

To były piękne chwile, pierwsze zetknięcie ze złotym piaskiem, który mienił się wieloma innymi odcieniami w zależności od kąta padania promieni słonecznych. Pierwsze doświadczenie z pustynią i to od razu z największym jej obszarem na Świecie. Mowa oczywiście o piaskach Sahary, wędrówce w karawanie na jednogarbnych wielbłądach i noclegu w berberskiej wiosce na środku pustyni Erg Chebbi.…