Jak zbudowaliśmy Vana z ciężarówki? Wybór i zakup auta, formalności i koszty z tym związane

Przebudowa Mercedesa Vario została zakończona – w naszym mniemaniu – sukcesem ❤ Chciałabym przybliżyć wszystkim zainteresowanym jak wyglądał...

Przebudowa Mercedesa Vario została zakończona – w naszym mniemaniu – sukcesem ❤ Chciałabym przybliżyć wszystkim zainteresowanym jak wyglądała cała procedura i praca. Ostatecznie, zajęło nam to blisko pół roku, więc jest o czym mówić. Jednak zanim wejdziemy na tematy stricte przebudowy warto przyjrzeć się przepisom z taką przebudową związanymi. Nie będę tutaj przywoływała wszystkich przepisów prawnych i rozdrabniała się na drobne. Wariantów jest bowiem zbyt wiele, a każdy przypadek może być nieco inny. Opiszę formalności z jakimi my musieliśmy się zmierzyć na każdym z etapów prac przy zakupie, przebudowie i rejestracji.

Najprościej byłoby jednak kupić gotowy kamper, albo pojazd, który kiedyś już został zamieniony w papierach na pojazd specjalny kempingowy. Wtedy można dokonać pewnych renowacji, pozmieniać niektóre elementy i z pewnością formalności było by dużo mniej – o ile nie planowałoby się dokładania dodatkowych siedzeń. Jednak my, tak jak wiele innych osób postanowiliśmy przebudować go na własną rękę. Były też osoby, które nieco powątpiewały w powodzenie naszej misji.

Wybór samochodu

Jeśli już decydujesz się na wykonanie przebudowy, jakkolwiek i ktokolwiek by Ci jej nie robił, najpierw należy wybrać samochód. Jest kilka modeli, które królują w polskiej strefie vanlife'u. Najczęściej wybór pada na Mercedesa Sprintera, Fiata Ducato, LT-ka, VW Craftera, Forda Transita, Iveco Daily. Nieco mniejsze vany to często VW T3, T4 itd. Inni znów szukają byłej karetki albo chłodni – wszystkie wyżej wymienione pojazdy mają dopuszczalną masę całkowitą do 3,5 tony. Jak jest w praktyce? Często są przeciążone, jednak nie wiem na ile właściciel robi sobie z tego cokolwiek. Powątpiewam, aby było to naprawdę wielkim problemem – jednak bądź co bądź myślę, że przy dokonywania takiej przebudowy jednak trzeba trochę zwracać uwagę na wybierane materiały.

Inną opcją jest wybór większego auta, my zdecydowaliśmy się na samochód ciężarowy Mercedes Vario 814D. Jego dopuszczalna masa nie może przekroczyć 7,5 tony. Co za tym idzie, aby poruszać się takim pojazdem kierowca potrzebuje prawa jazdy kategorii C. U nas nie było z tym problemu, bo Krzysiek jako zawodowy kierowca posiada je od dawna. Ja z kolei zaraz po powrocie z autostopowej podróży zapisałam się na kurs i za jednym razem zrobiłam C i CE. Ewentualny koszt takiego prawa jazdy na C powinien się zamknąć w 3000zł. Mówię tutaj o kursie i wszystkich egzaminach. Na całe szczęście, do prowadzenia takiego pojazdu prywatnie nie trzeba żadnych uprawnień, jak np. tych na przewóz rzeczy.

Dlaczego wybraliśmy Mercedesa Vario

Zależało nam na stosunkowo krótkim samochodzie, aby był zwrotny i wszędzie się mieścił (z tym może być różnie, bo ostatecznie jest dość wysoki, więc niektóre mosty mogą być problemem). Jednak to co nas przekonało to jego szerokość. Po dokonaniu zabudowy nasz van ma szerokość 185 cm – więc łóżko może stać na szerokość i dawać 100% komfort przy spaniu. Paka naszego Vario przed wyrzuceniem ściany grodziowej miała 315 cm. Po połączeniu jej z szoferką ma 4,5 metra. W zaokrągleniu mamy więc łączną powierzchnię 8 metrów kwadratowych, a samochód jest krótszy niż BMV w kombi. Z dołożonym bagażnikiem na dwa rowery spokojnie mieścimy się na długość w miejscu parkingowym.

Oczywiście wybór pojazdu o masie większej niż 3,5 tony rodzi pewne dodatkowe koszty podczas podróży. W Polsce chociażby musimy zwracać uwagę na drogi, gdzie obowiązuje opłata viatoll. To dość spory koszt, bo w zależności od rodzaju drogi waha się między 0,16 a 053 złotego za każdy przejechany kilometr. Póki co zawsze wybieraliśmy drogi bez konieczności jego opłacania, więc da się – swoją drogą załączam mapę dróg z viatollem – jak ktoś mi wytłumaczy kto i na jakiej zasadzie go ustala to ma ode mnie pocztówkę z każdego kraju w jakim będziemy. Wiadomo, że koszty promów i ewentualne opłaty drogowe za granicą też mogą być nieco większe.

Zakup samochodu za granicą

Jeśli mamy już wybrane auto to przechodzimy do kolejnego etapu, a mianowicie jego zakupu. Oczywiście inaczej wygląda jeśli kupujesz pojazd w Polsce, a inaczej jeśli za granicą. Naszego Vario sprowadziliśmy z Holandii sami. Znaleźliśmy ogłoszenie na zagranicznej stronie i umówiliśmy się na spotkanie. Na miejscu sprawdziliśmy busa i jego dokumenty. Nasz bus to dokładnie:

Mercedes Vario 814D, wyprodukowany w 2003 roku z przeznaczeniem jako samochód serwisowy na niemieckie autostrady. W momencie zakupu mieliśmy całą dokumentację serwisową i faktury. Auta miało na liczniku niecałe 130 tysięcy kilometrów i było to świetnie udokumentowane. Ostateczną ceną jaką zapłaciliśmy było 9 000 euro za samochód oraz relingi na dachu i było to 14 listopada 2020 roku.

TIP. Jeśli kupowałbyś samochód za granicą najlepiej od razu przygotować umowę także w wersji polskiej.

Nasz Mercedes miał ważny przegląd, więc nie musieliśmy przywozić go na lawecie. Po zakupie razem z właścicielem podjechaliśmy do holenderskiej instytucji RDW, w tłumaczeniu Państwowa Służba Ruchu Drogowego. Musieliśmy kupić blachy zjazdowe i wykupić ubezpieczenie ważne dwa tygodnie – koszt całości to 170 euro (z czego bodajże 20 euro to koszt blach i 150 euro to koszt ubezpieczenia).

Akcyza na sprowadzone pojazdy zza granicy

Obecnie na załatwienie formalności w polskim urzędzie mamy 30 dni. My kupiliśmy samochód 14 listopada 2020 roku, kiedy WYJĄTKOWO czas ten był wydłużony do 180 dni z powodu pandemii. Mimo że 1 stycznia 2021 terminy wróciły do standardowych 30 dni, to prawo nie działa wstecz i wszystkie auta zakupione przed końcem 2020 roku mogły zrobić to w 180 dni. Nie powiem – pozwoliło nam to sporo zaoszczędzić.

Przy rejestracji pojazdu z zagranicy każdy nowy właściciel musi zapłacić akcyzę – każdy który sprowadzi pojazd do 3,5 tony. Stawki w 2021 roku wynoszą odpowiednio 3,1 proc. dla pojazdów o pojemności silnika mniejszej niż 2.0, dla pojazdów o pojemności większej stawna wynosi aż 18,6 proc. wartości samochodu! Nasz samochód to samochód ciężarowy, od którego akcyzy się nie płaci, ale to jej tematu jeszcze wrócę.

Pierwszy przegląd techniczny w kraju

Przed zarejestrowaniem samochodu w Polsce należy wykonać przegląd techniczny – zawsze. Nawet jeśli za granicą takowy jest nadal ważny. Za przegląd wszędzie płacimy tyle samo i jeśli jest to pojazd do 3,5 tony to zapłacimy 98zł (jeśli jest z instalacją LPG 162zł). Za dokonanie takiego przeglądu dla samochodów ciężarowych powyżej 3,5 tonu koszt ten wynosi 153zł.

Naszego Mercedesa czekała jeszcze legalizacja tachografu, którą wykonuje się zawsze w 14 dni po zakupie takiego samochodu, a później co dwa lata. To później już nas nie interesuje, bo nasz samochód jest już pojazdem specjalnym kempingowym, a za ten jeden raz zapłaciliśmy 350zł.

Rejestracja pojazdu i ubezpieczenie

Jak wspomniałam, obecnie mamy na to 30 dni, gdzie w naszym przypadku było to dni 180. Zakupiliśmy samochód 14 listopada 2020 roku, a rejestracji w Polsce dokonaliśmy 16 kwietnia 2021. W dniu rejestracji wymagano od nas dokumentów takich jak karta pojazdu i dowód rejestracyjny, które nie musiały być przetłumaczone. Jedynym dokumentem wymaganym w języku polski był dowód zakupu. My skontaktowaliśmy się z osobami od których auto kupiliśmy i takowy dokument po polsku nam wysłali pocztą. Dlatego tak? Bo na naszej fakturze zakupu widniało jedno słowo po holendersku, a jego tłumaczenie kosztowałoby 50zł. Pani tłumaczka aż się uśmiała, że przepisy wymagają od nas takiego tłumaczenia, ale cena jest stała od jednej strony, nawet jeśli chodzi o pojedyncze zdanie. Finalnie rejestracja samochodu ciężarowego w kraju kosztowała nas 260 zł

Jeszcze tego samego dnia należy ubezpieczyć samochód. Dla nas znalezienie ubezpieczalni okazało się niemałym problemem, bo o ile ubezpieczenie OC samochodu osobowego, albo takiego do 3,5 toku to bułka z masłem, tak znalezienie ubezpieczalni dla ciężarówki o całkowitej masie powyżej 3,5 ton już nie jest takie proste. Ostatecznie wybraliśmy ubezpieczalnię TUW TUW, gdzie cena za roczne ubezpieczenie pojazdu ciężarowego wyniosła aż 1198zł – co i tak było najniższą ceną na rynku. W przyszłym roku być może zmienimy ubezpieczyciela, ponieważ tutaj nie możemy wykupić AC dla 18 letniego pojazdu. Wiele ubezpieczalni ma w pakietach dobre AC dla młodszych pojazdów. Z tego co wiemy, ubezpieczalnie takie jak PZU czy WARTA nie mają limitów wiekowych dla pojazdów na zakup AC, ale jak wiadomo – wtedy możemy spodziewać się wyższej stawki.

Podatek od środków transportowych

Jeśli chciałbyś zostać właścicielem pojazdu o macie całkowitej większej niż 3,5 tony to należy również opłacać podatek od środków transportowych. Opłaca się go w gminie i każda gmina ma na to swoje stawki. O tym akurat nie wiedzieliśmy, więc urząd wezwał nas do siebie i wyjaśnił co i jak. W naszej gminie stawka dla pojazdu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 5,5 tony do 9 ton włącznie (czyli dla naszego Mercedesa, którego DMC wynosi 7,5t), mającego więcej niż 10 lat i posiadającego certyfikat EURO wynosi 978zł na rok.

Jednak przy przerejestrowaniu samochodu z samochodu ciężarowego na pojazd specjalny kempingowy opłata ta przestaje obowiązywać. Dlatego my rejestrując pojazd 16 Kwietnia i dokonując zmiany 7 czerwca 2021 roku zobowiązani byliśmy zapłacić tylko za 2 miesiące. Gdybyśmy o tym wiedzieli, zrobilibyśmy to jeszcze w maju, a nie 7 czerwca i wtedy moglibyśmy skrócić ten czas do jednego miesiąca W urzędzie kazano nam zapłacić za maj, czyli pierwszy miesiąc po miesiącu rejestracji i za czerwiec co dało łączną kwotę 163zł.

Wykonanie przebudowy kamperowej

Obecnie przepisy regulujące wykonanie przebudowy są w mojej opinii nie aż tak skomplikowane, chociaż i to spędzało nam sen z powiek. Według przepisów polskiego prawa przebudowę musi wykonać firma, która w swoim profilu działalności ma kod PKD 45.20.Z tj Konserwacja i naprawa pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli. Czy da się to ominąć? Nie! Jeśli chcesz zmienić wpis w dowodzie rejestracyjnym potrzebujesz do tego:

- pieczątkę z Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów,

- fakturę za wykonaną przebudowę

- oświadczenie od firmy, która ją wykonała.

To wszystko dotyczy pojazdu, gdzie nie ma dodawanych siedzeń. Czyli ich liczba po przebudowie się nie zwiększyła. Czy w praktyce jest to problem? Pewnie tak. Więc jak nam udało się to zrobić. Ano zgodnie z prawem. Na czas wykonania przebudowy samochodu, który zarejestrowany jest na Krzyśka - ja otworzyłam dzielność gospodarczą z odpowiednim kodem PKD. W momencie zakończenia prac przy przebudowie wystawiłam fakturę i odpowiednie oświadczenie.

W świetle polskiego prawa aby pojazd został uznany za kamper musi mieć co najmniej siedzenia i stolik, miejsce do spania, szafki oraz urządzenia kuchenne i wszystkie te elementy muszą być na stale związane z pojazdem. Stolik może być składany, a fotele obracane. Łóżko także może się składać na siedziska, ale zamysł musi być spełniony – pojazd musi być gotowy do stałego zamieszkania.

Wiele osób nie zmienia przeznaczenia pojazdu w dowodzie rejestracyjnym. Po prostu jest kamperem, a w dowodzie figuruje jako normalny samochód. Jednak! My od razu zdecydowaliśmy się na wycięcie ściany grodziowej, a według naszej wiedzy w momencie połączenia szoferki z paką samochodu powinniśmy takiej zmiany dokonać.

Dodatkowy przegląd techniczny

Po zakończeniu wszystkich prac stawiamy się takim samochodem po wykonanej przebudowie wraz z kompletem dokumentów na Okręgową Stację Kontroli Pojazdów, tylko na okręgową, bo tylko ona może takiej zmiany we wpisie dokonać.

Co jest ważne i nie dajcie się zbałamucić! Jeśli diagnosta wymyśla inne rzeczy szukajcie innego, my tak robiliśmy i znaleźliśmy człowieka z wielką wiedzą, który wszystko zrobił jak się należy:

- zabudowa musi mieć elementy, które pozwolą sklasyfikować pojazd jako kempingowy

- musisz mieć dokumenty od pojazdu, fakturę i oświadczenie z firmy

I to wszystko, jeśli nie dodawałeś żadnych siedzeń (możesz odjąć siedzenia i zamiast 5 mieć 2, ale nie możesz zamiast 2 mieć 5 😊). Czasami diagnosta może kazać Ci zapłacić podwójnie, twierdząc, że musi wykonać dodatkowy przegląd techniczny, czyli wpisać wszystkie zmiany w dokumentach i jednocześnie okresowe badanie techniczne. To nie jest prawda! My robiliśmy badanie techniczne w listopadzie 2020 roku, w maju 2021 roku diagnosta zrobił tylko dodatkowy przegląd techniczny związany z przebudową. Na standardowe, rokroczne badanie musimy stawić się dopiero w listopadzie 2021.

Ostatecznie diagnosta robi cztery zdjęcia, wpisuje wszystko w dokumenty i z tym papierem idzie się do Wydziału Komunikacji, a oni robią już resztę. Za wykonanie tych czynności na stacji zostawiliśmy 83 zł.

Zmiana wpisu w wydziale komunikacji i ubezpieczenie

Ponownie lecimy do Wydziału Komunikacji z kompletem dokumentów, tj. dokumentami od samochodu ciężarowego, fakturą i oświadczeniem od firmy robiącej przebudowę i dokumentem od diagnosty. W urzędzie płacimy opłatę 77 zł i otrzymujemy nowy dowód rejestracyjny, gdzie nasz van nie jest już samochodem ciężarowym, a pojazdem specjalnym kempingowym ❤

Ostatnim punktem programu jest ponowne udanie się do ubezpieczalni. Z racji, że nasz samochód przeistoczył się w kamper, od razu zgłosiliśmy to w TUW TUW. Ubezpieczalnia przygotowała stosowny aneks do naszej umowy i po wyliczeniu składki na nowo wyniosła ona zaledwie 838zł. Zaledwie? Tak, bo to 350zł mniej niż przy ubezpieczaniu ciężarówki. Dzięki temu ubezpieczalnia przeliczy koszt ubezpieczenia na te dwa miesiące między kwietniem, a czerwcem i odda nam te prawie 350zł różnicy.

Akcyza za zmianę przeznaczenia pojazdu na specjalny kempingowy

Stało się, chociaż fani fanlife’u przed wcześnie okrzyknęli zwycięstwo – w tym my. Na początku tego roku w rządzie prowadzoną rozmowy mające na celu załatanie dziury, którą miało nasze prawo. Dlatego, że ściągając z zagranicy kamper właściciel od razu musi zapłacić za niego akcyzę, o której pisałam już wcześniej (odpowiednio 3,1 lub 18,6 procenta). W momencie sprowadzenia ciężarówki czy busa akcyzy właściciel nie płacił. W Polsce dokonywał przeróbki i tak samochód stawał się pojazdem kempingowym z ominięciem akcyzy. Nie umknęło to naszym władzom i ostatecznie podpisali co trzeba. Wszystkie samochody, które po 1 lipca 2021 roku zostaną przerobione na pojazd specjalny kempingowy nie unikną opłaty akcyzy! Dokładnie o tej zmianie możecie przeczytać na stronie Dziennika Prawnego pod tym linkiem: https://podatki.gazetaprawna.pl/akcyza/artykuly/8135897,kamper-akcyza-podatek-obowiazek-zgloszenia.html

Podsumowując – nam się udało!

Łączne koszty formalności razem z samochodem i rocznym ubezpieczeniem wyniosły 43.189 zł:

👉 samochód                                                                  9.000 Euro

👉 ubezpieczenie i blachy w NL                                     170 Euro

👉 legalizacja tachografu                                                 350 zł

👉 badanie techniczne ciężarowe                                  153 zł

👉 rejestracja busa w urzędzie                                       260 zł

👉 podatek od środków transportowych                      163 zł

👉 dodatkowe badanie techniczne kamper                 83 zł

👉 zmiana wpisu w urzędzie                                             77 zł

👉 ostateczne ubezpieczenie OC dla kampera         838 zł

Gdzie uciekliśmy do większych kosztów?

Na pewno pomogło nam prawo do rejestracji pojazdu w 180 dni, a nie w dni 30 jak jest obecnie. Dzięki temu nie musieliśmy płacić ubezpieczenia i podatku od środków transportu za pół roku, a zaledwie za dwa miesiące. Dzięki temu, że najpierw zarejestrowaliśmy pojazd jako ciężarowy, a dopiero później jako specjalny kempingowy uniknęliśmy akcyzy, od której już nikt po 1 lipca 2021 roku także nie ucieknie. Dodatkowo samochód, który kupiliśmy nie miał żadnych wad,mechanik który go oglądał stwierdził, że technicznie ten pojazd to bajka, więc tutaj wymieniliśmy tylko filtr paliwa i oleju i tutaj skończyły się nasze wydatki na sam samochód. W tym wszystkim mieliśmy dużo szczęścia, ale też mnóstwo stresu, bo jednak prawo jest prawem i nawet jak się go nie rozumie, to przestrzegać trzeba.

Jak widzicie już na dzień dobry jest to sporo formalności, co prawda rozwleczonych w czasie, ale jednak. Nie wiem jak poradziłabym sobie z sytuacją, kiedy po skończeniu prac mielibyśmy problemy z zarejestrowaniem naszego Vana.

 

Ostatecznie nasz Mercedes Vario w wielu 18 lat dorósł i został naszym Vanem gotowym do drogi ✌

Do zobaczenia w trasie - Maja R.

To może Ci się spodobać

0 Komentarze

Flickr Images