Książki Miesiąca - maj miesiącem azjatyckich autorów

      „J ednych rzeczy mogę was nauczyć, innych uczycie się z książek. Ale są pewne rzeczy, które trzeba po prostu zobaczyć i poczuć ”     K...

   

 „Jednych rzeczy mogę was nauczyć, innych uczycie się z książek. Ale są pewne rzeczy, które trzeba po prostu zobaczyć i poczuć” 

   Khaled Hosseini    

 

Cześć! Witam Cię w mojej serii wpisów Książki Miesiąca

Będą tutaj pozycje, które udało mi się przeczytać w każdym miesiącu 2021 roku. Uważam, że czytanie książek, bardzo nas rozwija i to na wielu polach. Pozwala spojrzeć szerzej na świat, poznać nowe perspektywy, zobaczyć pewne problemy i oczywiście świetnie działa na wyobraźnię. Dlatego, nie czekaj tylko łap za książki i pozwól sobie odkryć nowe światy. Forma Książek Miesiąca będzie prosta – krótkie miesięczne podsumowanie, opis każdej książki, moja subiektywna opinia i ocena użytkowników portalu www.lubimyczytac.pl. Książki to podróże i tutaj nie ma dyskusji. Zaczynamy!

Majem zawładnęło dwóch azjatyckich autorów. Sięgnęłam po pierwsza książkę i pomyślała, że może to być dobre wejście w nieco inne lektury. Prowadzę od nowego roku spis książek, które czytam z uwzględnieniem tytułów, autorów, wydawnictw, roku wydania, gatunku oraz z krajem pochodzenia autora. Daje mi to większe rozeznanie w jakiej literaturze się obracam i nie było tam nic wychodzącego poza Europę i Stany. Uznałam, że to błąd - biorąc pod uwagę, że planujemy podróż do Azji. Niestety zdołałam przeczytać zaledwie 5 książek literatury pięknej. Pierwszy autor to Afgańczyk i wybrałam 3 jego tytuły, druga to japońska autorka i wpadły mi w ręce 2 takie książki.


„Chłopiec z latawcem” Khaled Hosseini

Afganistan, lata 70. Dwunastoletni Amir, syn zamożnego Pasztuna z Kabulu, wychowuje sie w domu bez kobiet. By zyskać uznanie w oczach ojca, wygrywa zawody latawcowe. Pomaga mu w tym starszy o rok Hasan, służący i towarzysz zabaw. Amir jest świadkiem, kiedy na Hasana napada banda miejscowych chłopaków pod wodzą psychopatycznego Asefa, który gwałci chłopca. Z tchórzostwa i wyrachowania nie staje w jego obronie, a nawet doprowadza do sytuacji, w której Hasan musi opuścić ich dom.
Ćwierć wieku później dorosły Amir mieszka w USA, gdzie po wkroczeniu wojsk radzieckich do Afganistanu wyemigrował wraz z ojcem. Nie odstępuje go poczucie winy, świadomość własnej zdrady. Los daje mu szansę, by dokonać zadośćuczynienia. Musi zdobyć się na odwagę i powrócić do rządzonego przez talibów Kabulu, aby ocalić nie tylko siebie...

* * * 

Zaczęłam świetną książką prosto z Afganistanu i afgańskiego autora. Mimo, że obecnie mieszka on w Stanach, to jest znany w swoim kraju - zweryfikowałam to. Temat Afganistanu jest dla mnie interesujący, z pewnych osobistych względów. Zatopiłam się w tę książkę i przepadłam. Wylałam na niej morze łez i mnie osobiście mocno wzruszyła. Na początku Amir mieszkający w Stanach odbiera pewien telefon z którego dowiadujemy się, że w przeszłości coś się wydarzyło. Zapala w nas to niepokój, pomysły na to co mogło się stać. Autor zabiera nas w młodzieńcze lata bohatera. Przenosimy się do Afganistanu. Mimo że akcja jest dzieje się wolno, to czytam z zapartym tchem i niezaspokojoną ciekawością. W końcu poznajemy tajemnice Amira i razem z jego ojcem wyjeżdżamy do Stanów, gdzie dzieją się dalsze losy chłopca i później już, mężczyzny. Okazuje się jednak, że nie tylko on skrywał tajemnice i nie tylko on walczył z duchami przeszłości. Końcówka książki wciąga już totalnie. Odniosę się na moment do opinii jakie o książce usłyszałam, a głównym, powtarzającym się zarzutem było to, że była ckliwa jak amerykańskie melodramaty. Powiem szczerze, że ja tego tak nie odczułam. Wzruszająca była niezwykle, ale nie czułam tam żadnej wymuszonej przesady. Bardzo mocno weszłam w emocje bohaterów i doprawdy byłam je sobie w stanie wyobrazić: bezgraniczna przyjaźń, oddanie, poświęcenie, hierarchia, godność rodów i szacunek rodziny, z drugiej strony chłód, strach, walka o uczucia, smutek, tęsknota, potworne poczucie winy, bezradność, rozdarcie wewnętrzne, odkupienie win. Tu chodzi o wszystkie aspekty miłości i podoba mi się, że opowiada o tej miłości ojcowskiej, dziecięcej, rodzinnej. Dla mnie to świetna, świetna książka.

Ocena czytelników www.lubimyczytac.pl              8,4/10

 

„Ukochane równanie profesora” Yōko Ogawa 

Jak przystało na wybitnego matematyka, Profesor ma swoje dziwactwa. Pewnego dnia w progu jego domu pojawia się nowa gosposia z synem, od tej pory nazywanym pieszczotliwie Pierwiastkiem. Wspólne życie pokaże, że znacznie łatwiej napisać skomplikowane równanie niż ułożyć relacje z drugim człowiekiem. Językiem, który pozwoli im zbudować namiastkę rodziny, stają się matematyka i baseball. Ale swoją relację będą musieli odbudowywać co osiemdziesiąt minut…
Ukochane równanie profesora Yōko Ogawy zostało wyróżnione pierwszą w historii nagrodą Hon’ya Taishō, przyznawaną przez japoński kolektyw księgarzy. Ta kameralna opowieść do dziś pozostaje bestsellerem i uznawana jest za jedną z najukochańszych powieści współczesnej Japonii.

* * * 

Druga książka to Japonia. Cudowna, krótka książka o niezwykłej przyjaźni i życiu bez pamięci. Wszystko oglądamy oczami gospodyni domowej, mamy, której praca zabiera czas z synem. Trafiamy pod dach profesora matematyki, człowieka który w następstwie wypadku ma pamięć trwającą 80 min. Co za tym idzie, codziennie gosposię poznaję na nowo. Książka traktuje zatem o niecodziennej relacji, o trosce i przyjaźni z człowiekiem, który nie pamięta nas kolejnego dnia. To budowanie nici porozumienia, angażowanie się w znajomość, która jest pisana codziennie na nowo. Z drugiej strony życie człowieka, który ma świadomość, że każdego ranka nie wie do końca co się dzieje, bo jego pamięć stała zatrzymała się w roku bodajże 75. Nie poznaje znajomych twarzy, nie pamięta co robił przed pójściem spać. Może to moje zamiłowanie do matematyki odegrało to kluczową rolę i sprawiło, że książka dla mnie była mocno ciekawa pod tym kątem. Ostatecznie zagrały mi tu emocje i ciekawa historia, której nie chciało się opuszczać. Przytulny dom profesora bez pamięci, za to pełen przyjaźni, cierpliwości i troski. Ja to kupuję.

Ocena czytelników www.lubimyczytac.pl              7,8/10


„I góry odpowiedziały echem” Khaled Hosseini

Afganistan, rok 1952. Abdullah i jego siostra Pari mieszkają wraz z ojcem i macochą w ubogiej wiosce. Ledwie wiążą koniec z końcem – znalezienie pracy graniczy z cudem. Szczególnie ciężkie dla rodziny są zimy. Dziesięcioletni Abdullah darzy trzyletnią, niezwykle pogodną Pari wielką, bezwarunkową miłością; stara się zastąpić jej nieżyjącą matkę i ojca, który nie poczuwa się do przejęcia jej obowiązków. Aby zdobyć dla siostry skarb – piękne pawie piórko – Abdullah odda jedyną parę butów. Pewnego dnia wszystko się zmienia. Podróż z ojcem do Kabulu stanie się dla Pari i Abdullaha początkiem rozstania, które odciśnie piętno na ich przyszłym życiu.

* * * 

Ponownie Afganistan i ponownie historia opierająca się na miłości i stracie nie damsko-męskiej. Kolejna piękna książka opowiadająca o rodzinie, rodzinie która jak się okazało została rozerwana. Pewnym zbiegiem okoliczności, zdarzeń, trudną sytuacją i łapaniem się brzytwy przez tonącego. Książka opowiada kilka historii, a każdy rozdział opowiadany jest ustami innego bohatera. Książka podobała mi się nieco mniej, bo jednak nie jestem fanką takich rozwiązań literackich, daleko mi do  powieści szkatułkowych. Bohaterów było wielu (jak dla mnie aż zbyt wielu), ale każdy wnosił coś do tej historii. Mnogość postaci ukazuje nam mnogość problemów. Bogaty Kabul i biedne prowincje, a ostatecznie pogrążony w wojnie Afganistan i wieloletni czas niepokoju. Ucieczka do spokojniejszej Europy, która także nie daje ukojenia. Według mnie dobitnie pokazuje jak wszystkie decyzje w życiu podejmowane i przez nas i przez nasze otoczenie mają wpływ na dalsze losy. Jednak człowiek niesie w swoim plecaku wszystko czego doświadczył, nawet jeśli sądzi inaczej.

Ocena czytelników www.lubimyczytac.pl              7,4/10


„Grobowa cisza, żałobny zgiełk” Yōko Ogawa

Grobowa cisza, żałobny zgiełk w tłumaczeniu Anny Karpiuk to przejmujące grozą opowiadania o tęsknocie, zazdrości i śmierci. Trzynaście powiązanych ze sobą opowieści, które wciągają nas w spiralę świata, z którego trudno uciec. Historia, która zaczyna się niewinnie – od słonecznego dnia i tortu z truskawkami, zabierze nas do pracowni kaletnika, szyjącego torbę na ludzkie serce, do ogródka pełnego marchewek w kształcie ludzkich dłoni i do muzeum tortur.

Grobowa cisza, żałoby zgiełk to powieść szkatułkowa, która zachwyca tym bardziej, im głębiej zaglądamy do misternej szkatuły, w której autorka układa swoje przerażająco piękne opowieści. Wystarczy tylko uchylić wieczko… 


* * * 

Drugi raz w tym miesiącu przekonałam się, że powieść szkatułkowa nie jest dla mnie. Mamy tu 13 krótkich opowiadań, które łączą się w pewną całości, no ale nie. Nie to nie moja bajka, chociaż jeszcze kilka takich książek mam w planie, być może się jeszcze do nich przekonam. Jeśli lubicie takie książki, ta pewnie Wam się spodoba, bo zbiera ogrom świetnych opinii. Ale czy faktycznie tak przejmowała grozą? Dobra kończę tę opinię. Książka nie dla mnie, a jeśli jesteście ciekawi czym urzekła czytelników zajrzyjcie na lubimy czytać, bo tam zbiera ogrom pozytywnych recenzji.

Ocena czytelników www.lubimyczytac.pl              7,6/10


„Tysiąc wspaniałych słońc” Khaled Hosseini

Bez wątpienia najwyżej oceniana, najgłośniejsza, najchętniej czytana powieść 2007 roku. Niekwestionowany bestseller nr 1 w ponad 20 krajach świata, sprzedany w imponującej ilości ponad 10 milionów egzemplarzy. 
Poprzednia książka Hosseiniego zatytułowana Chłopiec z latawcem także zdobyła niebywałą popularność, a ostatnio została zekranizowana przez Marca Forstera.
Osią fabuły rozgrywającej się w Afganistanie w ciągu ćwierć wieku, są dzieje dwóch kobiet, które zrządzeniem losu poślubią tego samego mężczyznę, despotycznego Rasheeda. Mariam ma zaledwie 15 lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca. Druga bohaterka, ambitna i wykształcona Laila, w wyniku wybuchu bomby traci całą rodzinę. Po traumatycznych przejściach dochodzi do siebie w domu Rasheeda i Mariam. Stopniowo między kobietami rodzi się trudna przyjaźń.


* * * 

Ostatnia lektura i to w pełni osadzona w Afganistanie, co bardzo mi odpowiadało. Książka dzieli się na cztery części i buduje nam obraz świata oczami dwóch kobiet. W pierwszej główną bohaterką jest Mariam i już od początku poznajemy afgańską kulturę i to, jakie miejsce zajmuje w nim dziecko z "nieprawego łoża", czyli pary niebędącej małżeństwem. Jako nastolatka niewiele ma do powiedzenia w kwestii zamążpójścia, za o wiele starszego mężczyznę. Dalej trafiamy pod dach bohaterki i jej męża, a od tej relacji włos lekko się jeży. Dopiero w drugiej części poznajemy Lailę i to jeszcze jako dziecko, później nastolatkę. Tutaj mamy inny obraz afgańskiej rodziny, gdzie ojciec mocno stawia na wykształcenie córki. W tle powoli widzimy zniszczenie i cierpienie wywoływane kolejną wojną. Dopiero w trzeciej części dziewczyny trafiają pod jeden dach. Czy jesteśmy sobie w stanie wyobrazić i zrozumieć motywy kierujące kobietami? Czy wiemy, czym jest upokorzenie, brak szacunku, stanie pod ścianą i desperacka chęć ocalenia się? Książka o niezwykle trudnej ale i pięknej przyjaźni dwóch kobiet, o wsparciu w okropnych czasach wojny. Poznajemy też realia Kabulu w rękach Talibów. Wiele ciekawych wątków. Książka równie piękna.

Ocena czytelników www.lubimyczytac.pl              8,3/10


INSTAGRAMOWE POLECENIE!

Na koniec miesiąca odkryłam dwa konta na instagramie: 

@goldencritic i @e.the.bookworm.world

które prowadzą akcję pod hasztagiem #AzjaLastMinute. Znajdziecie tam tyle tytułów azjatyckich autorów, że głowa mała! Nie tylko Afganistan i Japonia ale wiele, wiele innych. Ja już go śledzę i na pewno wybiorę jeszcze wiele lektur z tego kierunku. Jadąc do Azji z pewnością sięgnę też po wiele reportaży, które kocham. Jednak warto zmienić też perspektywę, z najczęściej zachodniego turysty piszącego taki reportaż, na z pozoru "zwykłą" literaturę piękną. 

To ona pokazuje nam na co autor z danego kręgu kulturowego zwraca uwagę, jakie wartości są dla nich ważne, które relacje odgrywają znaczącą rolę. Wielę można wyczytać z takiej literackiej fikcji - więc ja z Azją jeszcze nie skończyłam ❤

Maja R.


* * * 

Wszystkie opisy książek, znajdujące się pod tytułem i autorem pozycji pochodzą ze strony www.legimi.pl lub bezpośrednio z okładki książki. Średnie oceny książek w skali od 1 do 10 są przytoczone ze strony www.lubimyczytac.pl zgodnie ze stanem informacji na dzień 7.06.2021 r.

To może Ci się spodobać

0 Komentarze

Flickr Images